wtorek, 17 lipca 2012

W-3RM Anakonda - 20 lat służby

17 lipca 1992 r. do 18 Eskadry Lotnictwa Ratowniczo – Łącznikowego trafiły dwa śmigłowce W-3RM Anakonda o numerach 0505 i 0506. Od tego momentu minęło 20 lat więc warto przybliżyć sylwetkę morskiego Sokoła.

Pierwsze maszyny W-3 Sokół trafiły do Marynarki Wojennej w 1989 r. celem zdobycia doświadczeń i „dotarcia” w normalnej wojskowej eksploatacji. 9 kwietnia 1990 r. śmigłowiec W-3 wylądował na pokładzie okrętu ORP „Warszawa”. Później takie starty i lądowania stały się normą. Tak samo jak loty na platformę Petrobalticu. Serce boli, że nie powstała planowana wersja pokładowa czyli Sęp.

Prawdziwy chrzest bojowy odbył się już 14 stycznia 1993 r. podczas katastrofy promu m\s „Jan Heweliusz”. Od tego czasu Anakondy wielokrotnie uczestniczyły w akcjach ratunkowych nad morzem a także podczas Powodzi Tysiąclecia.
Przez 20 lat eksploatacji doszło do jednej katastrofy. 12 marca 1997 r. zginęła załoga w składzie: I pilot starszy chorąży mar. pilot Zbigniew Palczyński, II pilot por. mar. pilot inż. Arkadiusz Majer, technik pokładowy chor. sztab. mar. Stanisław Czaja, ratownik pokładowy chor. mar. Wojciech Kulesza.
W czerwcu 2010 r. podczas przygotowań do objęcia dyżuru ratowniczego przez załogę Anakondy, śmiertelnemu wypadkowi uległ bosman sztabowy Dariusz Szymański.
Warto pamiętać o tych osobach które poświęciły swoje życie aby móc ratować innych.

Obecnie planowane jest ujednolicenie wyposażenia i standardu pozostałych 7 Anakond a ich eksploatacja ma zakończyć się około 2030 roku.
Anakonda stała się symbolem współczesnego polskiego lotnictwa morskiego i stoi w jednym szeregu z hydroplanami z okresu II RP i pionierami wprowadzającymi śmigłowce morskie w PRL.

W-3T Sokół - czyli droga do Anakondy.
"Pszczółka" 0513 na Babich Dołach.
Głównym zadaniem Anakondy są akcje ratownicze na obszarze polskiej strefy odpowiedzialności SAR."Małolata" - 0815 w akcji.
"Kaśka" - 0813
Czasami jednak wykorzystywane są w innym celu. Na zdjęciu podczas akcji odbicia jednostki pływającej przez Formozę.
Anakonda w honorowym przelocie podczas uroczystości pożegnania admirała floty Andrzeja Karwety.
W-3RM Anakonda - symbol współczesnego lotnictwa morskiego.
Na koniec dźwięk silników Anakondy. Oby takie sceny pojawiały się tylko w czasie akcji pokazowych.




Więcej o Sokole i Anakondzie można przeczytać w:
- "Aeroplan" 5\6 2004.

sobota, 14 lipca 2012

Motorówka reprezentacyjna M-1 w Sopocie

Z okazji wizyty Prezydenta RP w Sopocie w marinie pojawiła się nietypowa jednostka. Jednostki MW RP bardzo rzadko goszczą w Sopocie (ostatnia taka wizyta miała miejsce w 2005 r.) i dlatego wyjątkową okazją była możliwość zobaczenia motorówki M-1. Wodowano ją w lutym 1970 r. i od tego momentu dzielnie służy kolejnym Dowódcom MW i ich gościom.

Motorówka reprezentacyjna M-1 z Prezydentem RP i Dowódcą Marynarki Wojennej RP na pokładzie wpływa do sopockiej mariny.
s\y Sopot - jednostka należąca do Ośrodka Szkolenia Żeglarskiego MW
Flaga Dowódcy Marynarki Wojennej - pojawia się kiedy na pokładzie znajduje się Dowódca MW.
Admirał floty Tomasz Mathea na pokładzie M-1

piątek, 13 lipca 2012

Powrót kapitana Cichockiego do Sopotu

14 maja 2011 r. Tomasz Cichocki wypłynął z Sopotu do Brestu. Nie byłoby nic w tym niezwykłego gdyby nie cel - samotne opłynięcie świata na jednostce jednokadłubowej. Po 312 dniach udało się bezpiecznie powrócić do Brestu.
13 lipca odbyła się oficjalna uroczystość powitania wilka morskiego i jego jednostki.

s\y "Polska Miedź" - Delphia 40.3
"Polska Miedź" wpływa do sopockiej mariny
kapitan Tomasz Cichocki

poniedziałek, 9 lipca 2012

Potyczka czołgowa - Żukowo

Z okazji Dni Powiatu Kartuskiego w Żukowie odbyła się prezentacja czołgów należących do Stowarzyszenia Miłośników Broni Pancernej „Pantera” i Stowarzyszenia Militarni Trójmiasto. Dodatkowo zaprezentowała się Grupa Rekonstrukcji Historycznej "Sojusz".

Na szczególną uwagę zasługuje replika czołgu PzKpfw V Panther zbudowana na podwoziu T-55. Wóz ten faktycznie prezentuje się imponująco. Zwłaszcza w towarzystwie legendarnych czołgów T-34.

Po prezentacji statycznej nastąpiła krótka inscenizacja potyczki czołgowej. Tak jak prawie 70 lat temu Pantery i T-34 walczyły ze sobą w śmiertelnym boju. Ten kto wygrał bitwę o Żukowo i Pępowo miał otwartą drogę do Trójmiasta.

Jako oddział SS wystąpili członkowie Grupy Inscenizacji Historycznej "Pomerania 45", a w rolę LWP i ACz - członkowie Samodzielnej Grupy Odtworzeniowej "Pomorze".

T-55
 T-34\85

 PzKpfw V Panther - replika czołgu zbudowana w oparciu o podwozie T-55








Magirus Klöckner-Humboldt-Deutz S330F
GAZ-67 Czapajew

Marian Kotecki twórca Muzeum Techniki Wojskowej "Gryf" w swoim żywiole.






Płonące czołgi T-34\85.