piątek, 3 stycznia 2014

P-15 czyli 50 lat pocisków przeciwokrętowych

3 stycznia 1964 roku do Polski trafiła pierwsza partia rakiet P-15. Od tego momentu rozpoczęła się nowa epoka w historii Marynarki Wojennej. Warto przypomnieć w jaki sposób Polska dołączyła do użytkowników pocisków przeciwokrętowych. Tak dla przypomnienia to pierwszymi pociskami przeciwokrętowymi w Polsce były rakiety systemu S-2 Sopka, ale nie miały aż takiego znaczenia jak duet P-15 i Osa.

Już na początku lat sześćdziesiątych zapadła decyzja o zakupie w ZSRR kutrów rakietowych projektu 205. Wszystko odbywało się w wielkiej tajemnicy. Znalazło to odzwierciedlenie w nazewnictwie jednostek mających użytkować ten sprzęt. Nowe okręty miały znaleźć się w 3. Dywizjonie Kutrów Torpedowych a rakiety trafić do 3. Składnicy Broni Podwodnej w Helu. Wszystko to miało na celu zachowanie tajemnicy wojskowej. 

Pierwsze strzelanie rakietowe odbyło się w maju 1964 roku natomiast publiczna prezentacja rakiet P-15 miała miejsce w lipcu 1965 roku. 

Przez lata P-15 była podstawową rakietą przeciwokrętową w Marynarce Wojennej. W późniejszych latach jej zmodyfikowana wersja (P-21\P-22) była głównych orężem nieodżałowanych Tarantul. Obecnie Marynarka Wojenna RP użytkuje dwa typu pocisków przeciwokrętowych czyli szwedzkie RBS-15 (na pokładach okrętów rakietowych projektu 660) i norweskie NSM (na pokładach ciężarówek w ramach Morskiej Jednostki Rakietowej). Amerykańskie Harpoony zostały już wycofane i poddane utylizacji.

Bibliografia
- J. Ciślak, Polska Marynarka Wojenna 1995, Gdynia 1995.

Rakieta przeciwokrętowa P-15, Muzeum Marynarki Wojennej.

 Trenażer P-15, Muzeum Marynarki Wojennej.




 ORP Władysławowo - okręt rakietowy projektu 205 Osa, Port w Kołobrzegu, kwiecień 2010.

0 komentarze:

Prześlij komentarz