sobota, 28 czerwca 2014

Balt Military Expo 2014 - pokaz działań antyterrorystycznych i ratowniczych

W czasie Balt Military Expo na wodach Zatoki Gdańskiej zorganizowano symulowaną akcję odbicia porwanej jednostki i działań ratowniczych. Tradycyjnie porwanym statkiem był s\v "Zodiak", należący do Urzędu Morskiego w Gdyni. Był to chyba najbardziej intensywny pokaz ratowniczy jaki miałem przyjemność oglądać. Sporo działo się zarówno na wodzie jak i w powietrzu. Mam nadzieję, że wszystkie służby, które uczestniczyły w tym wydarzeniu będą miały jak najmniej prawdziwych działań ratowniczych i antyterrorystycznych.

Dzień przed pokazem odbył się trening w czasie którego dopracowywano plan prawdziwego pokazu. Przy okazji była to dobra okazja do przeprowadzenia szkolenia.
 Kontroler 20.



 W-3RM Anakonda n\n 0506. Lot nad statkiem lub okrętem wymaga niesłychanej precyzji.














 SAR-1500 Wiatr.










 Akcję zabezpieczał trałowiec ORP Mamry.






 Jednostka Wojskowa Formoza.










Właściwy pokaz rozpoczął się od niskiego przelotu samolotu L-410 Turbolet należącego do Urzędu Morskiego.

 Let L-410UVP-E2 Turbolet, SP-MBA
 Do akcji wszedł trałowiec ORP Mamry celem zabezpieczenia szturmu Formozy.


Żołnierze Formozy zmierzają w kierunku celu. Wykorzystywane są do tego szybkie łodzie półsztywne.
Nad Zodiakiem pojawił się Mi-8T należący do Policji.


Wejście Formozy na zajętą jednostkę.
Mi-8T, n\b SN-41XP - maszyna ta jest jedną z trzech tego typu używaną przez Policję.






Pojawił się niespodziewany gość w postaci Mi-2 należącego do Urzędu Morskiego.
 Mi-2 SP-SHO.









Sztorm - "krążownik ratowniczy" typu SAR-3000.






 Moment wyskoczenia kolejnego rozbitka.

















Symulowany pożar "Zodiaka" gasił holownik Centaur II.








Strażnik 3 (SG-213).




12,7 mm wkm M2 Browning - broń używana przez żołnierzy Formozy do zapewnienia wsparcia ogniowego.
Na drugiej łodzi zamontowany był 7,62 mm PK. Dwóch żołnierzy ma kombinezony w kamuflażu Woodland. Obecnie ten kamuflaż jest używany głównie przez morskie jednostki specjalne a także przez holenderską piechotę morską.





Kiedy myślałem, że to już koniec pokazu pojawił się śmigłowiec ratowniczy EC-135 należący do Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Byłem przekonany, że wykona tylko niski przelot.
EC-135P2+ SP-HXS.
Jak się okazało wylądował w pobliżu pomnika Josepha Conrada i podjął na pokład rannego.

Pilot ratowniczego Eurocoptera.


Widok na silniki i urządzenie do cięcia przewodów elektrycznych. Śmigłowce są narażone na zderzenie z czymś takim więc urządzenie to pozwala uniknąć katastrofy.



0 komentarze:

Prześlij komentarz