sobota, 28 czerwca 2014

Balt Military Expo 2014

13. edycja targów Balt Military Expo przeszła do historii. MW RP planuje w najbliższym czasie zakup nowych jednostek pływających i dzięki temu wystawcy zaprezentowali modele ciekawych okrętów.

Najważniejszym eksponatem na targach był ten niepozorny model prezentowany na stoisku CTM S.A. Jest to model w skali 1\10 niszczyciela min projektu 258 Kormoran. Wykonany jest ze stali amagnetycznej czyli docelowego materiału z którego powstanie okręt.


Model niszczyciela min projektu 258 Kormoran.

Francuska stocznia DCNS pokazała modele dwóch okrętów nawodnych. 
Gowind 1000.

Gowind Combat.
DCNS zaprezentowała dwa modele okrętów podwodnych.

Okręt podwodny Scorpene.
Barracuda SSN.
ThyssenKrupp Marine Systems - model okrętu podwodnego typu 214.
Damen zaprezentował model korwety Sigma 9813, która będzie konkurować o zdobycie zamówienia na okręty obrony wybrzeża Miecznik.
Model okrętu desantowego HNLMS Rotterdam.

Meko 100 OPV czyli propozycja ThyssenKrupp Marine Systems na okręt obrony wybrzeża Miecznik.

Norweski Kongsberg zaprezentował model zasobnika do przenoszenia pocisków NSM
NSM ze złożonymi statecznikami.
Kongsberg NSM.
Kongsberg i Saab rywalizują w dziedzinie pocisków przeciwokrętowych. W Polsce udało się podzielić rynek pomiędzy dwie konstrukcje. Na okrętach są szwedzkie RBS-15 a w Nadbrzeżnym Dywizjonie Rakietowym.
Saab zaprezentował makietę wyrzutnik pocisków RBS-15 Mk. III. Takie rozwiązanie zastosowano w okrętach projektu 660.


Kiedyś to torpeda była zabójczym środkiem walki na morzu. Obecnie morskie pole walki zdominowały pocisku przeciwokrętowe. Choć torpedy również są groźnym orężem tak jak prezentowana konstrukcja szwedzkiego Saaba. 
Saab zaprezentował model bezzałogowego pojazdu podwodnego Double Eagle Mk. III. Ten autonomiczny pojazd podwodny został wyróżniony nagrodą bursztynowego medalionu na Balt Military Expo. Double Eagle będzie jednym z elementów wyposażenia niszczyciela min projektu 258 Kormoran.

Atlas Elektronik SeaFox - bezzałogowy system wykrywania i zwalczania min morskich.
Thales T-SAS holowany sonar dla jednostek nawodnych.
Torpeda F 21 prezentowana na stoisku DCNS.
Bezzałogowy śmigłowiec ILX-27. Instytut Lotnictwa pokazał maszynę wyposażoną w magnetometr G-823A.



Wielolufowy wkm będący jedną z propozycji uzbrojenia śmigłowca ILX-27.


Model samolotu M28 Bryza 1R bis n\b 0810.
Airbus Helicopters i model śmigłowca EC-725 czyli jeden z kandydatów na nowy śmigłowiec wielozadaniowy dla Polski.

SW-4 RUAS. Bezpilotowa koncepcja wykorzystania maszyny szkolnej SW-4.
AW-149 czyli następny kandydat na śmigłowiec wielozadaniowy dla Polski.

Model śmigłowca W-3RM Anakonda. Dwie godziny po zrobieniu tego zdjęcia widziałem prawdziwy śmigłowiec 0506 uczestniczący w treningu do pokazu ratownictwa i działań AT. Więcej o tym wydarzeniu w kolejnym wpisie.
WB Electronics FlyEye.
Saab Gripen. Począwszy od pierwszej edycji Balt Military Expo model tego szwedzkiego samolotu wielozadaniowego pojawia się na targach. Osobiście jestem wielkim fanem tej konstrukcji i żałuję, że nie jest podstawowym myśliwcem PSP. W marzeniach widzę wskrzeszoną eskadrę myśliwców tego typu na lotnisku w Babich Dołach. Niestety realia finansowania Marynarki Wojennej RP...
Bae Systems skupiło się na systemach artyleryjskich. Zaprezentowano armatę morską 40mm Mk.4 czyli kolejną wersję legendarnego Boforsa.




Wizualizacja armaty morskiej KDA na niszczycielu min Kormoran.

Balt Military Expo to okazja do pokazania osiągnięć polskiego przemysłu obronnego w dziedzinie broni palnej. Największą gwiazdą był morski WLKM 12,7 mm produkcji ZM Tarnów. Broń ta przeznaczona jest do zamontowania na okrętach i szybkich jednostkach patrolowych.
Morska podstawa na WLKM 12,7 mm.


Ręczny granatnik powtarzalny RGP-40.
FB Radom pokazała swój najnowszy produkt czyli MSBS kal. 5,56 mm.


Rodzina Beryli.

Pistolety produkowane przez FB Radom.
Maskpol HBKO-1.
Kask policyjny KPO-01.
Kamizelki kuloodporne.

Firma FAS zaprezentowała całą gamę hełmów lotniczych. THL-5NV.



THL-6 NSC\P.

Największe zaskoczenie czyli THL S1. Jest to opracowana na zlecenie MW RP, polska wersja amerykańskiego kasku przeznaczonego do obsługi maszyn pokładowych. Dotychczas uważałem, że obsługa Kamanów SH-2G używa oryginalnego amerykańskiego produktu.

Kask policyjny.
Żołnierz Żandarmerii Wojskowej w wyposażeniu do tłumienia zamieszek.
Gentex SPH-5.


Gentex HGU-56\P wraz z balistyczną osłoną twarzy.




SG-068 - łódź hybrydowa MOSG.

Pokaz gdańskiego SPAP.






26 komentarze:

  1. Gowind 1000
    The Gowind 1000 is a 1000 ton corvette which is well armed and fast. It is well-suited for protection, escort and embargo naval missions in a littoral environment. The Gowind 1000 can also perform presence, surveillance, intelligence and policing missions. It is armed with:
    1 x OTO Melara 76mm main gun
    2 x Nexter Narwhal 20mm cannon
    8 x VLS for MBDA VL Mica surface-to-air missiles
    4 x MBDA MM40 Exocet antiship missile launchers
    1 x Integrated mast to integrate most sensors in a low observable design

    Gowind 2500
    The The Gowind 2500 multi-mission corvette is designed for surveillance, surface and subsurface combat, protection and escort naval missions. It can also perform presence, maritime surveillance and policing missions against trafficking and piracy.
    The GOWIND® 2500 capitalizes on DCNS’s developments and know-how in the field of vessel stealth. The vessel is equipped with a helicopter deck for the permanent deployment on the high seas of a heavy aircraft and airborne drones. It is armed with:
    1 × OTO Melara 76 mm main gun
    2 × Nexter Narwhal 20mm cannon
    16 × VLS for VL Mica surface-to-air missiles
    8 × MBDA MM40 Exocet antiship missile launchers
    2 × triple torpedo launcher

    Było by naprawdę super dla polskiej marynarki, zwłaszcza ze francuzi jako jedyni są chętni to podzielenia sie technologia i całkowitym uzbrojeniem (wiesz za co płacisz), mało tego zyskujemy niezależność i samodzielność w serwisowaniu. ( 3 okręty patrolujące Gowind 1000 sa jak małe korwety czyli jeśli ktoś mądry w polskim rządzie by sie na nie zdecydował to byśmy mieli
    3 małe korwety Gowind 1000
    3 Korwety Gowind 2500
    3 okręty podwodne typu Scorpène
    Wszystko od jednego producenta który jest gigantem i wie co buduje ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Francuzi po aferze z Mistralami nie są wiarygodnym partnerem. Niemniej jeżeli ich oferta będzie dobra i korzystna to czemu z niej nie skorzystać? Przy okazji lepiej byłoby na tych jednostkach wprowadzić inną opcję niż Exocet.

      Usuń
  2. Jasne zgadzam sie co do afery z Mistralami, ale nawet jeśli by Rosjanie dostali te okręty czy to tak bardzo wszystko zmienia ?, nie wydaje mi sie dzięki temu żeby nasze statki były łatwiejszym celem ...
    co do Exocet to rakiet a nie jest najgorsza ...
    Największą konkurencją dla Francji jest oferta Holenderska z Sigma ( nie powiem żeby sigma była złym okrętem ale juz na pierwszy rzut oka widać ze jest gorzej uzbrojona i wyposażona, Gowind wydaje mi sie bardziej przyszłościowy ...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Francja blokując kontrakt na Mistrale okazała się niewiarygodnym partnerem dla handlu bronią. Co jeżeli w ktoś inny zacznie wpływać na Francuzów żeby nie dostarczyli nam uzbrojenia X lub Y? Ewentualnie części zamiennych itp. elementów. Za wmieszanie się w sprawę Mistrali, powinni dostać "bana" na europejskich rynkach zbrojeniowych na kilka lat.

    Co do propozycji holenderskiej. Damen i holenderski przemysł zbrojeniowy ma wiele osiągnięć i potrafi skutecznie tworzyć bardzo dobre okręty. Zawsze okręty od Damena można doposażyć, bo to jedna z lepszych cech czyli pełna modłułowość i otwarta konstrukcja.

    Exocet jest tak naprawdę na końcu swojej drogi rozwojowej. W przeciwieństwie do NSM od Kongsberga.

    Niby Sigma wygląda dość futurystycznie, ale jakoś mnie nie przekonuje. Polacy już raz się przejechali na super okrętach rodem z Francji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niewydajne mi sie żeby Francja odmówiła nam obecne i w przyszłości czegoś, oczywiście prorokiem nie jestem ... co do Mistrali po prostu chcieli zarobić ...
    Ale sądzę ze są naprawdę dobrzy w tym co robią, sojusznikom by niczego nie odmówili co obiecali na portalu trójmiasta przeczytałem
    http://biznes.trojmiasto.pl/Francuski-DCNS-wraz-ze-stocznia-Nauta-powalcza-o-wojskowe-kontrakty-n80987.html
    francuzi jako jedyni chcą :
    budować okręty w Polsce
    zainwestować w stocznie Nauta
    maja do zaproponowania naprawdę każdy rodzaj okrętów podwodnych i nawodnych
    chcą sie podzielić technologiom doświadczeniem i wszystkim co maja, zapewniają " Polska powinna być niezależna jeśli chodzi o ich serwisowanie i modernizację w trakcie służby"
    nie ukrywajmy ze to naprawdę dużo.
    i jeszcze jedno- praca dla ludzi przy samej budowie jak i tez przez całe lata użytkowania. ( po wybudowaniu naszych okrętów chcą w polskiej stoczni budować okręty dla innych ...

    pozostałe informacje które wpadły mi w rękę
    http://www.katalog.pgt.pl/newsletter/artyk/2014/publ_263.html
    http://www1.rfi.fr/actupl/articles/119/article_9077.asp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okrętów podwodnych nie warto budować w Polsce. Nie mamy do tego żadnej kadry, technologii itp. Lepiej żeby o.p. powstały w stoczniach mających realne a nie papierowe doświadczenie w budowie okrętów. Nie wierzę również w to, że Francuzi "odstąpią" Polsce możliwość sprzedaży okrętów na inne rynki europejskie lub światowe. To tylko taka bajka dla ludu.

      Usuń
  5. Dlatego pierwsze jednostki maja powstać w Francji następne w Polsce.
    Chcą nas na uczyć i dąć nam pełne zaplecze mało tego chcą nadzorować w Polsce budowę pozostałych okrętów i chcą wziąć za to pełna odpowiedzialność, i troszkę mnie źle zrozumiałeś, dowiedziałem sie ze Francja po wygranym przetargu chce kupić akcje polskiej stoczni, unowocześnić ją chcą na to wydąć ok 1mld. euro
    i chcą w Polsce polskimi rekami budować okręty pod własnym szyldem

    http://www1.rfi.fr/actupl/articles/119/article_9077.asp
    http://www.defence24.pl/analiza_okrety-podwodne-moga-zostac-zbudowane-w-polsce-francja-przedstawia-swoja-oferte
    wydaje mi sie ze DCNS wie co mówi Ewentualna porażka odbyła by sie dla nich duża czkawką i utrata wiarygodności w możliwości tego giganta, nie mogą sobie na to pozwolić wiec jest naprawdę dobrej myśli co do tej współpracy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę budowa tak zaawansowanych jednostek w Polsce jest nieopłacalna i czasochłonna.

      Usuń
  6. http://www.defence24.pl/analiza_okrety-podwodne-moga-zostac-zbudowane-w-polsce-francja-przedstawia-swoja-oferte

    proponuje zapoznać sie z tym, Malo tego z tego co czytałem na innych portalach to dcns chce wykupić akcje nauty i chodzi o to ze będziemy budować okręty pod ich szyldem taniom polska siła robocza, dla mnie Francuskie obietnice sa jak najbardziej wiarygodne, jeśli mówią ze biorą za te projekty pełna odpowiedzialność, taki gigant na pewno sobie nie pozwoli na wpadki ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mamy kadry, maszyn ani tradycji w budowaniu o.p. w Polsce. Lepiej jest zlecić budowę okrętów (poza Kormoranami i pjp) stoczniom zachodnim. Daje to gwarancję na wcielenie do służby.

      Usuń
  7. Widzę ze każdy ma inne zdanie ...

    Ja osobiście sadze ze trzeba sie rozwijać i zacząć zdobywać własne tradycje, zwłaszcza ze nie zostaniemy w tym sami.

    Ty uważasz ze powinny okręty być budowane na zachodzie ( rozumiem cie zapewne twoje obawy sa spowodowane tym ze boisz sie ze cos pójdzie nie tak) - rozumiem twoje obawy

    ale jeśli DCNS mówi ze weźmie za to pełna odpowiedzialność to ja jestem skłony zaufać temu gigantowi, sadze ze wiem o czym mówią ... ale oczywiście to tylko moje zdanie ...

    Dziękuje za rozmowę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego mam obawy odnośnie samodzielnego produkowania o.p.? Podam przykład haubicy Krab. Zamiast po prostu kupić sprzęt na zachodzie (kontrakt obejmowałby kary umowne w przypadku niedotrzymania umowy), woleliśmy samodzielnie bawić się w ich budowę. Co z tego wyszło?

      Tak samo z nieszczęsnym Gawronem. Kontrakt w stoczni niemieckiej i okręt już dawno byłby w służbie.

      Ojciec i Dziadek pracowali w stoczniach i chciałbym aby ich następcy mogli budować okręty wojenne. Ale zanim osiągnęlibyśmy odpowiedni poziom technologiczny minie kilkanaście lat a tyle czasu nie mamy.

      Również dziękuję za ciekawą rozmowę i odmienne zdanie od mojego. Wszakże demokrację i wolność słowa mamy :)

      Usuń
  8. Witam

    jeszcze tylko spytam Ciebie o wybór kardy ? (Miecznik i Czapla oraz wybór okrętu podwodnego )

    Moje typy na pewno znasz :

    Miecznik - Gowind Combat 2500
    Czapla - Gowind 1000
    Okręt podwodny oczywiście Scorpene ;-)
    ( mega plusem wybrania DCNS może być połączony, synchronizowany system walki i obrany )

    a Twoje typy jeśli mogę spytać ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Miecznik i Czapla - propozycja SIGMA od Damen. Choć Miecznik jakoś dziwnie pasuje mi do pierwotnej koncepcji Gawrona.

    Orka - tutaj zastanawiam się między Szwedami i Niemcami. Dlaczego nie Francuzi? Oni raczej nie mają zbyt dużego doświadczenia w działaniach na Bałtyku w przeciwieństwie do wspomnianych państw. No i kwestia kluczowa czyli pociski manewrujące dla Orki. ABSOLUTNIE NIEPOTRZEBNE!!! Nasz potencjalny przeciwnik nie przestraszy się salwy kilkunastu rakiet manewrujących.

    Niemniej wybór zostawiłbym tylko pomiędzy Niemcami a Szwecją.

    OdpowiedzUsuń
  10. Co do korwety/fregaty nie powiem żeby sigma była zła bo nie jest
    ale zamiast modelu Fregaty 9813 proponował bym 10514
    może takie małe porównanie uzbrojenia :

    Sigma Fregata 9813 :
    • Średni Pistolet kalibru 76 mm
    • 2 x małe pistolety kalibru
    • 2 x SSM wyrzutnie
    • 12 komórek VL SHORADS
    • 2 x wyrzutnie torpedowe

    Sigma Fregata 10514 :
    • Średni Pistolet kalibru 76 mm
    • Zamknąć w systemie broni
    • 2 x małe pistolety kalibru
    • 2 x SSM wyrzutnie ( w tym wypadku chodzi o dwie poczwórne )
    • 12 komórek VL SHORADS
    • 2 x wyrzutnie torpedowe

    Gowind 2500 :

    1 × 76 mm OTO Melara Główne działo
    2 × działko 20mm Nexter Narwhal
    16 × VL Mica VLS dla powierzchni-powietrze pociski
    8 × MBDA MM40 Exocet wyrzutnie rakiet antiship
    2 x potrójna wyrzutnia torped

    Porównujac uzbrojenie widac ze model 9813 jest najsłabszy
    dwa pozostałe sa zbliżone, z tym ze Gowind troszkę silniejszy ...
    Nie odmowie Niemcom i Szwedom super okrętów podwodnych ale do tych pierwszych nie mam zaufania, juz z modernizacja leopardów 2a4 sie na nas wypieli może tak samo być z okrętami mało tego wydaje mi sie ze niemy lepiej trzymają z Rosja niż kto ktokolwiek inny w europie ...
    co do Szwedów jestem za, amerykanie chwalili ich okręty ...
    co do rakiet manewrujących lepiej mięć mało niż w ogóle, zwłaszcza ze mamy zostać dozbrojenia rakietami w każdym rodzaju wojsk, od czegoś trzeba rozpocząć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj widzę, że naciąłeś się na automatyczny translator generujący bzdury ;) Niemniej koncepcja Damen pozwala na bardzo łatwe rozbudowanie systemów uzbrojenia. Pamiętaj również o tym, że Holendrzy mają o wiele lepsze stosunki z dostawcami zaawansowanego uzbrojenia (czyt. Stany Zjednoczone) niż Francja. Zresztą Holendrzy potrafią robić dobre okręty. Zobacz choćby mój wpis
      http://odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com/2013/10/hnlms-friesland-i-hnlms-evertsen-w-gdyni.html

      Poczytaj o francuskich kontraktach zbrojeniowych z Rosją. Niemcy mają bardzo dobre stosunki z Rosją pod względem gospodarczym, a Francuzi militarnym. Gdyby nie awantura na Ukrainie dostarczyliby mnóstwo know-how Rosji.

      Pociski manewrujące dla trzech o.p. to mrzonka. W przypadku konfliktu zbrojnego o.p. będą zbyt zajęte walką z flota nawodną i podwodną przeciwnika niż odpalaniem rakiet typu cruise. Zresztą co takiej Rosji może wyrządzić kilkanaście rakiet? Lepiej więcej pieniędzy przeznaczyć na szkolenie niż na polski sen o potędze. Ewentualnie zakupić lądowe wyrzutnie pocisków dalekiego zasięgu. Choć znowu rozbija się to o koszty i system rozpoznania itp.

      Usuń
  11. No zdania są jak widać podzielone, oby ktoś naprawdę mądry wybrał to co najlepsze.
    Dziękuje za rozmowę.
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najlepsze i jak najszybciej. Nie oszukujmy się stan naszej kochanej MW RP jest tragiczny. Mamy wspaniałą kadrę, ale ze sprzętem coraz gorzej.

      Usuń
  12. Cześć czy wiesz może kiedy będzie jakieś rozstrzygniecie programu" Miecznik i Czapla"
    tzn. z kim polskie stocznie będą je budować ? bo jakoś nie mogę się dowiedzieć nic ....

    OdpowiedzUsuń
  13. Póki co cisza. Żadnych informacji nie ma. Cała uwaga decydentów skupia się na Ślązaku i Kormoranie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć
    PO wszystkich za i przeciw myślę ze miąłeś racje
    co do korwety Sigma 9813 i okrętów podwodnych
    (afera z Mistralami i ze śmigłowcami ) Francja naprawdę straciła w moich oczach i MON Też

    Aczkolwiek myślę ze zamiast wariantu 9813 lepszy by był 10514 ( taki trochę większy i lepiej dozbrojony )

    a MON jeśli chodzi o niemieckie okręty podwodne to zastanawia sie nad A212 czy A214
    bo wszędzie Pisza inaczej ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okręty podwodne potrzebujemy na wczoraj. I szczerze powiedziawszy nie potrzebujemy aby były zdolne do przenoszenia pocisków rakietowych. Kanapowi admirałowie z internetu już widzieli jak polskie Tomahawki atakują Primorsk i rosyjskie elektrownie atomowe.

      Wracając do o.p. to tylko opcja niemiecka plus głęboka współpraca w szkoleniu podwodniaków z Niemcami.

      Usuń
  15. Napewno juz o tym wiesz

    "Ministerstwo Obrony Narodowej zamierza zlecić będącej w stanie upadku gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej budowę sześciu okrętów za kwotę 5 mld zł."

    przykro mi ale raczej nie doczekamy się żadnych okrętów ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony jestem za ofertą Damena, ale z drugiej marzyłbym o tym aby nowe polskie okręty były oparte o projekt Gawron\Ślązak. Gdyby realizować to z głową i bez żadnych numerów MON i SMW...

      Tylko budowa w zachodniej stoczni z umową obłożoną horrendalnymi karami pieniężnymi daje szansę na nowe okręty.

      Usuń
  16. Witam
    Kolego Ty masz chyba jakiś szósty zmysł ... Naprawdę ;-)

    http://www.defence24.pl/news_czy-polacy-beda-projektowali-polskie-okrety

    wszystko wskazuje na to że tak właśnie będzie, mam tylko nadzieję ze wyciągnęli jakieś wnioski z Gawrona i doczekamy się tych upragnionych okrętów w terminie, decyzja z tego co szłyszałem w Czerwcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu rozsądek u mnie zwyciężył. Uwielbiam holenderskie projekty, ale jeśli już wydaliśmy kasę na licencję Meko, mamy kadry i osprzęt do budowy kolejnych jednostek to czemu z tego nie skorzystać?

      Usuń