niedziela, 8 lutego 2015

Operacja Nordwind - projekt terenowo - historyczny Muzeum II Wojny Światowej

8 lutego 2015 roku wziąłem udział w projekcie terenowo - historycznym - Operacja Nordwind. Na terenie malowniczych i rozległych obszarów leśnych gminy Kolbudy przedstawiono bardzo krótki zarys działań w czasie Operacji Nordwind.

Replika czołgu PzKpfw V Panther. Niestety pojazd uległ awarii i nie mógł czynnie uczestniczyć w działaniach.
Niemiecka piechota na pozycjach wyjściowych.Rekonstruktorzy są członkami Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej AA7.





Jagdpanzer 38(t) Hetzer. W terenie widać zalety tego niszczyciela czołgów. 



Członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej AA7 w czasie Operacji Nordwind


 Niemiecka piechota szykuje się do odparcia ataku Amerykanów.



Flammenwerfer 35 w akcji.





M3A1 Mickey Mouse - wóz z kolekcji Panzer Farm braci Kęszyckich.



8 komentarze:

  1. "8 lutego 2015 roku wziąłem udział w projekcie terenowo - historycznym - Operacja Nordwind."
    Co to jest projekt terenowo-historyczny? Nie lepiej napisać inscenizacja, odtworzenie wydarzeń historycznych, gra terenowa mająca za zadanie pokazanie..., rekonstrukcja epizodu, zabawa w wojnę w oparciu o znane fakty itd. Bez urazy, ale ten projekt bardzo drażni moje oczy. Projekt to – termin z zakresu budownictwa, z zakresu zarządzania,projekt budowlany,projekt techniczny,projekt socjalny – metoda pracy socjalnej. Nie ma tam przedstawienia, inscenizacji, odtworzenia, naśladowania,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muzeum II Wojny Światowej tak nazywa rekonstrukcje. To ich autorski pomysł określania klasycznej rekonstrukcji historycznej.

      Dla mnie projekt jednoznacznie kojarzy się z jednostkami pływającymi.

      Usuń
  2. "Muzeum II Wojny Światowej tak nazywa rekonstrukcje. To ich autorski pomysł określania klasycznej rekonstrukcji historycznej."
    Dobre sobie. Placówka wychowawcza, kulturalna, oświatowa i takie bzdury definicyjne tworzy? Termin ten to wg mnie zastępstwo słowa zabawa dorosłych i młodocianych w wojnę na użytek publiczny. Aby nie narazić się na śmiech co już owo muzeum uczyniło samym nazewnictwem zrobiono tzw. ściemę. Właśnie słowem projekt, które w tym wypadku nic nie znaczy.
    Jednostkę pływającą można wykonać zgodnie z jakimś projektem, to tak, ale projekt=jednostka pływająca? Jak to mam rozumieć?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ideą jaka przyświeca twórcom rekonstrukcji historycznych (albo w przypadku MIIWŚ - projektów) są działania edukacyjne i popularyzatorskie. Nie dostrzegam w tym elementów zabawy w wojnę. Raczej przestrogę przed konfliktem zbrojnym. Rekonstrukcje z reguły są opatrzone komentarzem historycznym. Mniej lub bardziej trafnym. Niemniej uważam, że rekonstrukcja jest bardzo ważnym elementem edukacyjnym.

    Jednostki pływające oznaczane są w dokumentach i oficjalnym wojskowym nazewnictwie mniej więcej tak:
    ORP Wdzydze, trałowiec projektu 207.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ideą jaka przyświeca twórcom rekonstrukcji historycznych (albo w przypadku MIIWŚ - projektów) są działania edukacyjne i popularyzatorskie
    Szkoda że w przypadku MIIWŚ info jest po imprezie to raz , a dwa na ich imprezy sa jakieś zapisy? przedpłaty? bony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ichnim profilu FB a także w newsletterze pojawiły się wcześniej zapowiedzi tej imprezy. Wydarzenia tego typu mają ograniczoną ilość miejsc i dlatego obowiązują wcześniejsze zapisy na stronie Muzeum II Wojny Światowej.

      Usuń
  5. I pewnie pogrzebany żywcem i zabetonowany Sherman nie wpisał by się w ten "projekt historyczno terenowy"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nam maluczkim i zawistnym oceniać światowej klasy profesjonalistów z Muzeum II Wojny Światowej ;)

      Usuń