poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Koniec hełmu stalowego w Wojsku Polskim

W lipcu b.r. na jednym portalu społecznościowym, generał Mirosław Różański napisał ciekawą informację. Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych stwierdził, że od 1 września 2015 roku wszyscy żołnierze podlegli Dowództwu Generalnemu Wojska Polskiego będą wyposażeni w hełmy kompozytowe. 

Od lat zajmuje się tym co żołnierzom leży na głowie i z ciekawością będę obserwować czy faktycznie udało się przeprowadzić rewolucję kompozytową. Mam nadzieję, że generał Różański będzie tym dowódcą, który zastał armię stalową a zostawił kompozytową. 

Na głowach polskich żołnierzy pozostał jeszcze jeden relikt z czasów minionych - hełmofon czołgowy zwany potocznie Gustlikiem. Niestety próby wprowadzenia nowoczesnego hełmu pancernego nie udały się.

Wojska powietrznodesantowe zastąpiły w tym roku legendarne orzeszki wz. 63, nowoczesną konstrukcją oznaczoną HA-03. Niestety źle przeprowadzony proces testowania hełmu doprowadził do tego, że niezbędna stała się modyfikacja konstrukcji podpinki.

Wizerunek hełmu stalowego wz. 67\75 chyba na zawsze będzie kojarzony z powszechną służbą wojskową w latach 1970-2009. Była to prosta konstrukcja bez żadnych bajerów. W ostatnich latach coraz rzadziej pojawiał się na głowach żołnierzy. Niemniej ciągle na zdjęciach widoczne były popularne staluchy. Nawet mimo postępującej wymiany na hełmy kompozytowe.

Wz. 67\75 w rozmiarze D. Występują niezliczone rodzaje orłów na hełmach. Na zdjęciu najbardziej rozpowszechniony wzór.


W 2004 roku pojawiła się ostatnia modyfikacja poczciwego hełmu stalowego. Maskpol odświeżył fasunek wz. 67\75. Materiał jest znacznie delikatniejszy niż w klasycznej wersji. Występują zmiany w mocowaniu fasunku. Sam brzeg czerepu jest zaokrąglony. Wszystkie dostępne egzemplarze zostały zmodyfikowane w 2004 roku.
Niestety mój ulubiony hełm nie będzie standardowym wyposażeniem Wojska Polskiego. Nieodżałowany wz. 2000 produkcji Resalu odszedł do lamusa.
Podstawowym hełmem w Wojsku Polskim od 1 września 2015 roku będzie wz. 2005 produkcji Maskpolu. Występuje on w dwóch wersjach. Pierwsza posiada podpinkę trzypunktową.
W 2008 roku wprowadzono czteropunktową podpinkę i jest to obecnie jedyna wersja hełmu wz. 2005 wprowadzana na wyposażenie Wojska Polskiego. Dużą partię tych hełmów sprzedano Ukrainie. Niestety nie zadbano o to aby pozbawić je polskich sygnatur i oznaczeń norm balistycznych. Pierwsze partie dostarczono wraz w polskimi pokrowcami maskującymi.

Jak już jesteśmy przy pokrowcu maskującym to występuje on w trzech wersjach kolorystycznych
- wz. 93 Pantera, 
- wz. 93 Pantera Pustynna,
- czarna dla Marynarki Wojennej.

4 komentarze:

  1. brakuje miejsca na nauszniki do ochrony słuchu, badziew

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz klasyczne stopery włożyć do uszu ;) Ale już na poważnie to ten mankament plus duża cena i inne mniejsze cechy są dość problematyczne. Tylko nikt nie ma ochoty się tym zająć. Maskpol ma pieniądze, MON nowe hełmy. Czego chcieć więcej...

      Usuń
  2. Spokojnie 1 wrzesień to tylko na papierze, do dziś używane są stalówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na papierze to zarabiam tysiące PLN ;) Widzisz to taka orientacyjna data i czekam aż sam znajdę fotki hełmów stalowych w WP. Też nie wierzę, że całe WP przejdzie na kompozyty. Niemniej chciałbym się dać pozytywnie zaskoczyć.

      Usuń