czwartek, 8 października 2015

Chińskie okręty w Gdyni

7 października 2015 roku zespół trzech okrętów Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej wszedł do gdyńskiego portu. Jest to pierwsza oficjalna wizyta związana z rocznicą nawiązania stosunków dyplomatycznych. Miało to miejsce 7 października 1949 roku. 

Zespół okrętów składa się z trzech jednostek:
- Jinan (152), niszczyciel rakietowy typu 052C, 
- Qiandaohu (886), zaopatrzeniowiec typu 903,
- Yiyang (548), fregata rakietowa typu 054A. 

Okręty pozostaną w gdyńskim porcie do niedzieli. Później 152. Okrętowa Grupa Zadaniowa opuści polskie wody terytorialne i uda się w rejs powrotny do ojczyzny.

Niszczyciel Jinan. Okręt wszedł do służby w grudniu 2014 roku. 


Pierwszy chiński okręt wchodzi do portu w Gdyni.








 Wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych.
Załoga śmigłowca pokładowego. Na głowach mają chińskie kopie amerykańskich kasków lotniczych SPH-4. Polska również skopiowała ten model, który służy jako THL-5.

Type 726 - wyrzutnia pułapek przeciwko pociskom przeciwokrętowym.


Type 730 - zestaw obrony bezpośredniej. Odpowiednik holenderskiego systemu Goalkeeper czy amerykańskiego Mk.15 Phalanx.





Type H/PJ87. Chińska modyfikacja francuskiego działa kal. 100 mm.

Boczne anteny radaru. Służy on do wykrywania i identyfikowania celów morskich i powietrznych.


Pionowe wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych HHQ-9A. Jest to chiński odpowiednik S-300. Okręt przenosi łącznie 48 sztuk.




Type 726 - wyrzutnia pułapek przeciwko pociskom przeciwokrętowym. Oprócz flar i dipoli zestaw ten może być używany do wystrzeliwania pocisków przeciwko okrętom podwodnym, a także można go wykorzystać do ostrzału klasyczną amunicją.
Marynarze chińskiej floty w Gdyni.
Qiandaohu (886). Okręt zaopatrzeniowy wszedł do służby w 2004 roku.







Marynarze wchodzący w skład grupy abordażowej. Uzbrojeni są w różne wersje karabinów typ 95.










Główne uzbrojenie okrętu zaopatrzeniowego to cztery podwójne zestawy działek plot. kal. 37 mm.







Fregata Yiyang wchodzi do gdyńskiego portu. Okręt wprowadzono do służby pomiędzy rokiem 2008 a 2013.

Chińska fregata w Polsce.



H/PJ-26 - chińska kopia AK-176.
 


Wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych C-803.

Type 730- zestaw obrony bezpośredniej kal. 30 mm.






Fregata jest zacumowana do okrętu zaopatrzeniowego.

Chińskie okręty po raz pierwszy w Polsce. Wizyta ma charakter propagandowy i marketingowy. Pokazuje osiągnięcia chińskiego przemysłu stoczniowego potencjalnym klientom. Chińczycy udowodnili, że ich wyroby zbrojeniowe powoli zbliżają się do europejskiego poziomu. Okręty wyposażone są w broń przeciwlotniczą dalekiego zasięgu i radary nowej generacji. 

Społeczność chińska w Polsce stawiła się licznie żeby powitać okręty z Państwa Środka. Był to również ciekawy pokaz sprawności i współdziałania Chińczyków. 

Chińskie okręty w Gdyni.
 Chińska flaga nad gdyńskim portem.

 Moje pierwsze podejście do robienia nocnych zdjęć. Dlatego proszę o wyrozumiałość


 W sobotę okręty były dostępne do zwiedzania.



Jinan (152), niszczyciel rakietowy typu 052C
 Type H/PJ87. Chińska modyfikacja francuskiego działa kal. 100 mm.

 Pionowe wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych HHQ-9A

 Qiandaohu (886), zaopatrzeniowiec typu 903



 Yiyang (548), fregata rakietowa typu 054A.
 H/PJ-26 - chińska kopia AK-176.
 Typ 87 - wyrzutnia rakietowych bomb głębinowych.




 HQ-16 czyli chińska wersja rosyjskich rakiet przeciwlotniczych Buk.

 Wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych C-803.

Na pokładach okrętów zwiedzający byli pod ciągłą obserwacją marynarzy chińskich. Wewnątrz okrętów nie można było robić zdjęć. Wielka szkoda bo korytarze były ozdobione chińskimi flagami i materiałami propagandowymi.

 Niedzielny poranek to obowiązkowa wizyta w porcie. Okręty chińskie szykowały się do wyjścia.












 Chińska diaspora w Polsce uroczyście pożegnała okręty marynarki wojennej.



 Marynarze chińscy pomachali na pożegnanie swoim rodakom i wyruszyli z powrotem do Państwa Środka.




 Ostatni chiński okręt opuścił Gdynię.

2 komentarze:

  1. świetna fotorelacja,jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Relację przygotowuję najlepiej jak umiem. Nie po to marznę lub wstaję wcześnie rano żeby odwalić popelinę.

    OdpowiedzUsuń