wtorek, 8 marca 2016

Od waszego fotokorespondenta - słowo na rocznicę

8 marca 2010 roku zadebiutowałem jako bloger. Nikt wówczas nie spodziewał się, że będę przez sześć lat wypełniał internet zdjęciami tego co lubię (oczywiście nie wszystkiego). Forma ewoluowała i wypracowałem własny styl prowadzenia bloga. Dalej sprawia mi radochę fotografowanie okrętów, czołgów, samolotów i całej historyczno-militarnej reszty. Po statystykach widzę, że czytelnicy (albo oglądacze) doceniają to co robię. Niezwykle mnie to cieszy i zapewniam, że nie zamierzam odpuścić i działać. Fotografować, edukować i motywować.

Wielkie podziękowania dla tych wszystkich dobrych ludzi z miasta i od Kmieciaka, którzy pomagają przy realizacji materiałów fotograficznych. To dzięki Waszemu wsparciu ten blog może poszczycić się wyjątkowymi fotografiami. Prowadząc ten skromny projekt poznałem mnóstwo wspaniałych osób, którym również dziękuję. 

Wkrótce na blogu zajdzie jedna mała zmiana. Ale to będzie tylko kosmetyka i nie wpłynie na merytoryczne treści, które dalej i dalej będą publikowane. 

Za chwilę pojawi się kolejny nowy wpis. Zgadnijcie o czym? Oczywiście o Marynarce Wojennej RP.

0 komentarze:

Prześlij komentarz