piątek, 8 kwietnia 2016

USS Donald Cook w Gdyni

8 kwietnia 2016 roku do gdyńskiego portu zawinął amerykański niszczyciel rakietowy USS Donald Cook. DDG-75 będzie uczestniczył we wspólnym szkoleniu z Marynarką Wojenną RP a zwłaszcza śmigłowcami pokładowymi z 43. Bazy Lotnictwa Morskiego.

USS Donald Cook to niszczyciel rakietowy typu Arleigh Burke. Do służby wszedł w grudniu 1998 roku jako czwarta jednostka serii Flight II. Okręt został dostosowany do przenoszenia rakiet antybalistycznych SM-3. 

Tradycyjnie pokłady amerykańskich okrętów przebywających w Gdyni są niedostępne dla szerokiej publiczności. To już niemal tradycja, że jednostka US Navy jest ukryta w głębi portu i dodatkowo zastawiona kontenerami. Jeżeli ktoś chciałby zwiedzić okręt amerykańskiej marynarki wojennej to zawsze może wybrać się do Niemiec lub innego państwa zachodniej Europy. Tam zawsze jednostki US Navy są dostępne do zwiedzania.

USS Donald Cook (DDG-75) wchodzi do portu w Gdyni.


 Phalanx Block 1B.
  Działo kal. 127 mm.
Na lufie znane logo POW-MIA, które jest nawiązaniem do patrona okrętu. Donald Cook w czasie wojny wietnamskiej służył w Marines. W 1964 roku trafił jako doradca wojskowy do Wietnamu Południowego. W czasie potyczki z partyzantami Vietkongu trafił do niewoli. Zachowywał się w niej niezwykle godnie i honorowo, pomagając innym pojmanym żołnierzom, walczyć z chorobami i trudami życia w dżungli. Po trzech latach zmarł na malarię. Za postawę został uhonorowany Medalem Honoru. Jego ciała nigdy nie odnaleziono...

Marynarz po środku ma na głowie hełm Naval Battle Helmet Mk. 7
Anteny systemu AEGIS i system walki elektronicznej AN/SLQ-32.


Tradycyjnie na burtach okrętu ustawione są wkm M2 kal. 12,7 mm. Marynarze mają hełmy MICH i LWH.

 Wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych Harpoon i potrójna wyrzutnia torpedowa.


Rufa USS Donald Cook. Dobrze widoczny kolejny karabin maszynowy do odpierania zagrożeń asymetrycznych.




Każdy okręt amerykański w gdyńskim porcie ustawiony jest dziobem do wyjścia. Dlatego niezbędne okazało się jego obrócenie.









 USS Donald Cook w Gdyni.

5 komentarze:

  1. Zapomniałeś o jeszcze jednym hełmie. Na fotografii nr 6 ciemnoskóry marynarz stojący na środku na głowie ma Naval Battle Helmet MK7.
    szczecin419

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym jeszcze dodał szczegół, że to okręt znany z tego, że wg. źródeł rosyjskich posiada panikarską załogę, która na Morzu Czarnym po przeleceniu nad nimi rosyjskiego samolotu masowo rzuciła papierami w najbliższym porcie żądając zwolnienia ze służby :D :D :D.
    I jest to jedna z najbardziej bajeranckich historyjek z palca wyssanych z tamtego okresu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klasyczna opowieść :) Ja w przeciwieństwie do mediów wolałem się skupić na postaci patrona okrętu.

      PS i to nie był Su-24 tylko Firefox ;)

      Usuń
    2. Ciekawe czy po najnowszym incydencie załoga USS Donald Cook masowo rzuciła kwitami?

      Usuń