sobota, 2 lipca 2016

HMS Express, HMS Dasher czyli Royal Navy w Gdańsku

Stosunkowo rzadko wybieram się do Gdańska na klasyczny shipspotting. Okazją była wizyta brytyjskich jednostek szkolnych na Motławie. Można powiedzieć, że Motława to zagłębie małych jednostek patrolowych i szkolnych. Na blogu już były materiały o takich konstrukcjach z Francji, Danii i teraz przyszedł czas na długo wyczekiwane okręty brytyjskie.

HMS Express (P163) i HMS Dasher (P280) to jednostki szkolne zbudowane w oparciu o projekt kutra patrolowego dla Omanu. Obecnie ich najważniejszym zadaniem jest szkolenie kadetów Royal Navy w University Royal Naval Units (URNU).

Można je również wykorzystywać do działań patrolowych. W latach 2003-2010 HMS Dasher stacjonował na Cyprze, zapewniając ochronę brytyjskich obiektów o znaczeniu strategicznym. Dwie z jednostek typu Archer doposażono w stanowiska karabinów maszynowych i dodatkowy pancerz kompozytowy. Służą do  patrolowania akwenów morskich w bliskości baz Royal Navy. Można je wykorzystać do działań policyjnych, inspekcyjnych a także reprezentacyjnych. Niemniej podstawowa działalność tych jednostek to szkolenie. Każdy z okrętów może pomieścić 12 kontynuatorów chlubnych tradycji floty Albionu. Kto wie może wśród marynarzy odwiedzających Polskę w 2016 roku jest jakiś przyszły dowódca lotniskowca albo okrętu podwodnego z napędem atomowym. 

Bibliografia















 Bandera Royal Navy w Gdańsku.
Też myślałem, że Polska uraczyła Brytyjczyków skrzynką dobrego alkoholu. Niestety to były tylko akumulatory.


 Piękno gdańskiej architektury aż zaślepiło brytyjskich marynarzy.














 HMS Express, HMS Dasher w Gdańsku.

1 komentarze:

  1. Fotka nr 9 klasa jest moc.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń