sobota, 13 sierpnia 2016

Panzer IV w Kołobrzegu

Na początku sierpnia 2016 roku do kołobrzeskiego Muzeum Oręża Polskiego trafił czołg Panzerkampfwagen IV Ausf. J. 

Wóz ten (a raczej to z niego pozostało) został wydobyty w 2011 roku w Kluczewie pod Stargardem. Dzięki staraniom pasjonatów udało się zorganizować profesjonalną akcję wydobywczą, która uratowała czołg przed złomiarzami. Następnie została podjęta decyzja o renowacji Panzer IV. Po raz kolejny do akcji wszedł Artur Zys wraz z Pancernymi Magikami. Całość prac była nadzorowana przez Muzeum Oręża Polskiego i ppłk. Tomasza Ogrodniczuka z Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu. 

Obecnie Panzer IV oczekuje na malowania kamuflażu a także na dodanie bocznych osłon. W najbliższej przyszłości wóz zostanie zabezpieczony przed warunkami atmosferycznymi a także umieszczony na specjalnej dioramie. 

Panzer IV to najpopularniejszy czołg niemiecki z okresu II wojny światowej. Był masowo produkowany i to na jego pancerzu spoczywała walka z alianckimi pojazdami. Panzerkampfwagen IV Ausf. J. to ostatnia wersja tego czołgu. Zastosowano w nim szereg uproszczeń konstrukcji celem szybszej i łatwiejszej produkcji. 

Podziękowania dla Aleksandra Ostasza - dyrektora MOP w Kołobrzegu i Andrzeja Ditricha za pomoc w realizacji materiału.




Jedna strona wozu jest w stanie zbliżonym do fabrycznego. Wkrótce zostaną umieszczone ekrany Thoma.




Druga strona przedstawia zniszczenia jakich nabawił się ten wóz. Nie ustalono jeszcze czy pojazd został zniszczony przez Rosjan czy też wysadzili go Niemcy.


Jarzmo karabinu maszynowego.
 Wizjer kierowcy.

Ślad po uderzeniu pocisku.



Wnętrze czołgu Panzer IV.
























Tak prezentował się Panzer IV zaraz po wydobyciu...

... a tak wygląda po renowacji przez "Pancernych Magików".

2 komentarze:

  1. Byłem, widziałem i dotykałem. Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy "pancernych magików" z Poznania. Nie sądziłem, że pojazdowi zostanie przywrócony, prawie że, pierwotny wygląd - zachowane elementy były w iście opłakanym stanie i wydawało się już, że nie ma żadnej nadziei dla zniszczonego panzera. Całe szczęście dzięki pracy wielu ludzi możemy dziś oglądać pzkpfw IV ausf. J w pełnej krasie. Czołg ten jest niewątpliwie jednym z najciekawszych eksponatów kołobrzeskiego muzeum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego to Pancerni Magicy :) Kolejny kawał dobrej roboty i liczę, że muzealnicy z MOP stworzą świetną dioramę z Panzer IV. Muzeum też robi wszystko żeby się zmienić na placówkę nowoczesną dla której ludzie będą aż z Sopotu przyjeżdżać. Ekspozycja plenerowa ostatnio pozbyła się choinek, które utrudniały. Natomiast Skansen Morski to perełka dla miłośników Marynarki Wojennej.

      Usuń