niedziela, 4 września 2016

ORP Kormoran - rok od wodowania

4 września 2015 roku w stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. miało miejsce wodowanie ORP Kormoran. Minął rok i warto podsumować postęp prac przy pierwszym niszczycielu min proj. 258.

Okręt trzy razy wychodził na próby morskie, które miały sprawdzić czy wszystko działa jak należy w warunkach zbliżonych do eksploatacji. Pewnie przy okazji wypróbowano niektóre elementy systemów przeciwminowych. Warto dodać, że MW RP posiada duże doświadczenie w tej dziedzinie. Zdobywane są w czasie służby polskich okrętów w zespole przeciwminowym NATO.

Wodowanie ORP Kormoran. Matką chrzestną jest Maria Karweta, wdowa po admirale floty Andrzeju Karwecie. W 2015 roku to było drugie wodowanie okrętu. Pierwszy był okręt patrolowy ORP Ślązak.

Na wiosnę regularnie odwiedzałem stocznię żeby zobaczyć jak wygląda postęp prac.
 Pierwsze wyjście ORP Kormoran w morze miało miejsce 13 lipca 2016 roku. Oczywiście nic nie jest przypadkowe bo okręt ma trafić do 13. Dywizjonu Trałowców im. Andrzeja Karwety.
Spotkanie z mniejszym bratem z 13.dTR. Zdjęcie jest symboliczne bo mamy ostatni z serii trałowiec proj. 207M - ORP Wdzydze.

Pofałdowanie kadłuba okrętu nie jest spowodowane nieudolnością polskich stoczniowców tylko technologią produkcji współczesnych jednostek. Amerykańskie, duńskie czy holenderskie okręty również tak samo wyglądają. Wystarczy odpowiednie światło i zaraz zaczyna się fala komentarzy, że jeszcze nie wszedł do służby a już poobijany.

ORP Kormoran i pomnik na Westerplatte.
Obecnie ORP Kormoran nadal cumuje w stoczni i wszystko wskazuje na to, że pod koniec listopada zostanie włączony do składu MW RP. Trzymam kciuki i liczę, że wkrótce zapadną decyzje w postaci 258\2 i 258\3.

0 komentarze:

Prześlij komentarz